Jak się bronić przed egzekucją z BTE? Zarzuty w powództwie przeciwegzekucyjnym

Jak się bronić przed egzekucją z BTE Zarzuty w powództwie przeciwegzekucyjnym

Bankowy tytuł egzekucyjny (BTE) przez lata stanowił jeden z najdonioślejszych przywilejów nadanych bankom przez naszego ustawodawcę. Za jego sprawą bank mógł dochodzić swoich wierzytelności (np. z tytułu niespłaconego kredytu) w sposób uproszczony – z pominięciem merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd. Wystarczyło bowiem, że z ksiąg rachunkowych banku wynikało, iż dana osoba jest mu winna określoną kwotę, a roszczenie to jest dojrzałe go egzekucji, tj. wymagalne. Kontrola sądowa ograniczała się zaś jedynie do zbadania formalnych wymogów wniosku banku o nadanie BTE klauzuli wykonalności. BTE opatrzony klauzulą wykonalności stawał się tytułem wykonawczym, upoważniającym wierzyciela do skorzystania ze środków siłowych przeciwko dłużnikowi – tj. egzekucji komorniczej. Choć przepisy regulujące instytucję bankowego tytułu egzekucyjnego zostały uznane za niezgodne z konstytucją, wskutek czego banki utraciły swój przywilej – po dziś dzień mamy do czynienia z jego pokłosiem.

Kto może prowadzić egzekucję z BTE?

Zgodnie z przepisami statuującymi omawiany przywilej, możliwość korzystania z uprawnienia do wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych została zastrzeżona na rzecz banków wyłącznie przeciwko osobom, które bezpośrednio z bankiem dokonywały czynności bankowych. Kwestia ta stała się jednak bardziej skomplikowana wraz z narastającą popularnością handlu wierzytelnościami, praktykowaną w szczególności przez Niestandaryzowane Fundusze Inwestycyjne Zamknięte (FIZ).

  Zobacz również: Jak wygrać z FIZ-em, czyli jakie błędy popełniają fundusze sekurytyzacyjne w pozwach  

Podmioty niebędące bankami, skupujące wierzytelności banków również upatrywały swoich praw w uproszczonej egzekucji bankowej. Kupując wierzytelność stwierdzoną w BTE podnosiły, że dysponują już tytułem egzekucyjnym, a do właściwej egzekucji potrzebowały jedynie klauzuli wykonalności wydanej na swoją rzecz. W praktyce nierzadko ta argumentacja była przyznawana przez sądy, wobec czego BTE stał się podstawą egzekucji przeciwko wielu dłużnikom, nie tylko bankowym. Na masową skalę postepowanie to ukrócił dopiero wyrok Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 2004 r. (sygn. akt III CZP 9/04). Sąd ten wskazał, że przywilej przewidziany dla banków w art. 96-96 pr. bank. miał charakter kwalifikowany i wyjątkowy, tym samym nie można prowadzić do rozszerzenia jego skuteczności na wszystkich nabywców wierzytelności bankowej stwierdzonej w BTE.

Wskazać zatem należy na ogólną zasadę, która wyłania się w obliczu podjętych wyżej rozważań: egzekucja na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego mogła być wszczęta jedynie na rzecz banku i tylko o tyle, o ile prowadziła do wyegzekwowania wierzytelności bankowej. Niestety praktyka stosowania BTE nie zawsze pozostaje z nią w zgodzie. Nie raz mogliśmy się spotkać z sytuacją, w której Fundusze Inwestycyjne przejmując dług od banku, z którego bank toczył egzekucję, wstępowały w prawa wierzyciela bez przeprowadzenia właściwego, merytorycznego postępowania przed sądem. Nie powinno się tego tak zostawiać – w tym celu ustawodawca przewidział dla dłużników kilka środków ochrony ich praw. Z punktu widzenia praktyki szczególne znaczenia ma w tej mierze powództwo przeciwegzekucyjne.

Powództwo przeciwegzekucyjne jako środek obrony przed BTE

Roszczenie stwierdzone w BTE właściwie nie podlegało kontroli merytorycznej sądu. Nie badano więc, czy roszczenie banku właściwie istniało przeciwko konkretnemu dłużnikowi, a jeżeli tak – to czy faktycznie odpowiada kwocie wskazanej przez bank. Możliwość zgłoszenia zarzutów merytorycznych przez dłużnika, odnoszących się do zasadności roszczenia banku, aktualizuje się dopiero w osobnym powództwie – przezeń wytoczonym, tj. powództwie przeciwegzekucyjnym.

Zgodnie z przepisem art. 840 § pkt 1 k.p.c. dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub w części albo ograniczenia, jeżeli przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności. W szczególności ma to miejsce gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście.

Powyższy mechanizm może prowadzić do wstrzymania egzekucji, jak i doprowadzenia do merytorycznego rozpoznania sprawy. W szczególności można na tej podstawie bronić się przed egzekucją na rzecz podmiotu nieuprawnionego (jakim jest wspomniany wyżej FIZ), bądź egzekucją niewłaściwą z innych względów – przykładowo toczoną w celu zaspokojenia roszczenia w wyższej kwocie niż przysługująca uprawnionemu wierzytelność.

Ze zgłoszeniem takiego powództwa należy się jednak spieszyć – w sytuacji, gdy komornik zakończy egzekucję z BTE będzie ono już bezprzedmiotowe. Kompensaty strat w ten sposób poniesionych, jak i naprawienia szkody wyrządzonej wskutek bezprawnej egzekucji można dochodzić w postępowaniu odszkodowawczym.

Zarzuty w powództwie przeciwegzekucyjnym przeciwko BTE

Jakie zarzuty można podnieść w powództwie przeciwegzekucyjnym? Z uwagi na fakt, iż bankowy tytuł egzekucyjny nie cieszy się powagą rzeczy osądzonej, można przeciwko niemu zgłosić zarzuty merytoryczne – w tym odnoszące się do kwestii powstałych przed wystawieniem BTE, a więc:

Zarzut braku wymagalności roszczenia

Zgodnie z art. 96 ust. 2 pr. bank. (w brzmieniu funkcjonującym w dacie uchylenia przepisu), w BTE bank powinien zamieścić wzmiankę o wymagalności dochodzonego roszczenia. Tym samym dochodzone przezeń roszczenie powinno być dojrzałym do egzekucji. Wystawienie przez bank tytułu zawierającego oświadczenie niezgodne z prawdą skutkuje jego nieważnością, jako sprzeczne z przepisami prawa bankowego, ale również art. 58 k.c. To zaś prowadzi do utraty podstawy do prowadzenia egzekucji i umorzeniem postępowania.

W tym przedmiocie warto także odnotować kwestię bezskuteczności wypowiedzenia umowy kredytu/pożyczki. W pewnych sytuacjach oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytu/pożyczki złożone przez bank dłużnikowi może nie wywierać skutków prawnych. Będzie to miało miejsce  wtedy, gdy bank nie dokona wypowiedzenia w sposób przewidziany w porozumieniu między stronami umowy – np. nie poprzedzi wypowiedzenia stosownym wezwaniem do zapłaty powstałych zaległości ratalnych mimo takich ustaleń umownych, czy wyśle oświadczenie o wypowiedzeniu umowy na nieaktualny adres dłużnika, mimo że miał wiedzę co do jego nowego adresu zamieszkania.

Zarzut nieistnienia roszczenia banku albo istnienia roszczenia banku w mniejszej niż określona w BTE wysokości

Zdarzają się sytuacje, gdy bankowy tytuł egzekucyjny zostaje wystawiony dla roszczenia nieistniejącego albo roszczenia istniejącego, lecz w mniejszej wysokości niż domaga się tego bank. Postępowanie przeciwegzekucyjne jest właściwym środkiem obrony przed egzekucją komorniczą również w takim przypadku.

Powyższe może wynikać z różnych względów – ludzkiego błędu prowadzącego do niewłaściwych kalkulacji, bądź praktyki bankowej mogącej naruszać interesy klientów, co może zweryfikować tylko postępowanie przed sądem. Tak też bank mógł doliczyć do wysokości zobowiązania dłużnika składkę ubezpieczeniową – której poniesienia nie zdołał wykazać lub faktycznie jej nie poniósł albo poniósł w mniejszej części (np. wskutek przedterminowego zakończenia umowy w związku z wypowiedzeniem umowy), co ma wpływ na wysokość kapitału zobowiązania oraz odsetek kapitałowych. Bank mógł obciążyć swojego klienta również innymi, nieuzasadnionymi kosztami – takimi jak zbyt wysoka prowizja, opłata przygotowawcza, czy opłaty dodatkowe za wysyłane do dłużnika monity i wezwania do zapłaty. W przypadku kredytów/pożyczek waloryzowanych kursem franka szczególnie istotną okazuje się kwestia abuzywności postanowień umownych, w tym formy przeliczeń walutowych z CHF na PLN i odwrotnie. Wreszcie, umowa kredytowa/pożyczki zawarta z bankiem może być nieważna, co prowadzi do pozbawienia zasadności roszczenia banku.

Zarzut braku legitymacji czynnej wierzyciela do prowadzenia egzekucji z BTE

Kwestia ta została już przeze mnie wspomniana w poprzednich punktach niniejszego artykułu, jednakże z uwagi na jego praktyczną doniosłość – pozwolę sobie ją wyodrębnić w formie zarzutu również w tym miejscu. Nierzadko bowiem zdarza się, że bank po sprzedaży swojej wierzytelności w dalszym ciągu toczy egzekucję komorniczą na swoją rzecz, nie informując komornika o przejściu prawa do wierzytelności. Kilkukrotnie spotkaliśmy się również z sytuacją, w której to nowy podmiot – najczęściej FIZ – wchodził w prawa banku w takim postepowaniu mimo braku stosownej podstawy prawnej. Powództwo przeciwegzekucyjne okaże się skutecznym „ratunkiem” również w takich przypadkach.

Zarzut przedawnienia roszczenia

W związku z tym, że instytucja bankowego tytułu egzekucyjnego nie należy do „najnowszych”, roszczenie nim objęte mogło ulec przedawnieniu. Uwagę dłużnika powinna więc zwrócić data wymagalności roszczenia objętego BTE, data wydania postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności BTE oraz data podjęcia na jego podstawie czynności egzekucyjnych przez komornika. Roszczenie banku, jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, przedawnia się z okresem trzyletnim. Tym samym, jeżeli między którymś ze wskazanych zdarzeń doszło do przekroczenia trzyletniego terminu, a egzekucja na podstawie BTE toczy się wobec dłużnika, można przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że doszło do przedawnienia.

Inne zarzuty wpływające na ważność BTE

Poza tymi najbardziej oczywistymi, które zostały wskazane powyżej, BTE może mieć szereg innych wad, wpływających na ważność omawianego dokumentu oraz dopuszczalność prowadzenia egzekucji na jego podstawie. Zgodnie z art. 96 ust. 2 pr. bank., w bankowym tytule egzekucyjnym należy oznaczyć bank, który go wystawił i na rzecz którego egzekucja ma być prowadzona, dłużnika zobowiązanego do zapłaty, wysokość zobowiązań dłużnika wraz z odsetkami i terminami ich płatności, datę wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego, jak również oznaczenie czynności bankowej, z której wynikają dochodzone roszczenia, oraz wzmiankę o wymagalności dochodzonego roszczenia. Tym samym badaniu można poddać wymienione warunki – brak któregoś z nich lub jego niezgodność z prawdą nie pozwala uznać dokumentu wystawionego przez bank za tytuł egzekucyjny.

Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej nasze w sprawie z instytucją finansową przejdź do zakładki kontakt, aby umówić konsultacje

Leave a reply:

Your email address will not be published.